Dzieci gniewu

17 września 2016

dzieci-gniewu_okladkagwiazdka-4Dzieci gniewu – Grossman Paul

Wydawca: Sine Qua Non

Akcja utworu rozgrywa się na przełomie lat 20. i 30. minionego wieku, kiedy w Berlinie wybucha epidemia zachorowań. Zaczynają umierać pojedyncze osoby, a do zarażenie dochodzi po zjedzeniu podobno dokładnie przebadanej i oczyszczonej kiełbasy. W tym samym czasie Niemcami wstrząsa kolejna tragedia. Młody detektyw żydowskiego pochodzenia – Willi Kraus – dokonuje strasznego odkrycia. W jednym z berlińskich kanałów spoczywa worek o szokującej zawartości. Są to wygotowane dziecięce kości (najprawdopodobniej należące do chłopców) oraz Biblia z zakreślonymi cytatami. Mieszkańcy miasta są przerażeni i natychmiast żądają ujęcia zbrodniarza, ale ze względu na swoje pochodzenie Kraus zostaje odsunięty od śledztwa, które przejmuje celebryta Freks. Podczas gdy jedynym zajęciem policji jest szukanie kozła ofiarnego, Willi postanawia kosztem swojej reputacji na własną rękę zbadać sprawę tajemniczego Dzieciożercy. W Niemczech tymczasem zaczyna rodzić się ideologia nazistowska i wiążące się z nią prześladowania Żydów. Sięgając po „Dzieci gniewu” miałam pewne obawy. Rzadko czytam kryminały, więc nie jestem do nich do końca przekonana, ale gdy zaczęłam zagłębiać się w ten nieco mroczny świat Berlina pod nazistowskim przewodnictwem byłam bardzo mile zaskoczona. Świat przedstawiony przez autora bardzo mnie wciągnął i z przejęciem śledziłam dalsze losy głównego bohatera. Willi Kraus jak już wiemy jest detektywem i jednym z nielicznych Żydów, którzy osiągnęli prestiżową pozycję w niemieckiej policji. Ma żonę Vicki i dwójkę dzieci. To człowiek, któremu przede wszystkim zależy na sprawiedliwości, ponieważ lekceważąc prośby żony i w pewnym stopniu narażając swoich synów na niebezpieczeństwo, postanawia udać się w ślad za Dzieciożercą. „Którzeście byli umarli w upadkach i w grzechach (…) z przyrodzenia dziećmi gniewu.” Dużym plusem książki jest to, że autor postanowił umieścić tu także postacie historyczne. Czytając o prześladowaniach Żydów i rządach Hitlera mogłam bardziej wczuć się w przedstawioną rzeczywistość, ale to nie wszystko. Oprócz Hitlera występuje także Ilse KÖhler Koch, która jak się okazało była żoną komendanta obozu koncentracyjnego Buchenwald oraz Bernhard Weiss (bliski przyjaciel Krausa), którego historia opisana w książce jest zasadniczo prawdziwa. Czytając „Dzieci gniewu” przenosimy się na ulice niegdyś potężnego miasta Berlina, który w czasach głównego bohatera chyli się ku upadkowi. Obserwujemy zmieniające się nastroje społeczne, bankructwa w wyniku upadku jeszcze niedawno doskonale prosperujących firm, biedę i głód. Poruszająca jest również historia sierot, które muszą mieszkać na ulicy i ciężko pracować, a kiedy niespodziewanie znikają nikt tego nawet nie zauważa. Dopiero nagłośnienie sprawy budzi wśród mieszkańców strach i panikę. Bardzo podobało mi się także zakończenie. Niby zdajemy sobie sprawę z tego kto jest mordercą, a jednak autor postanowił nas zaskoczyć i wprowadzić nieco zamieszania, dzięki czemu powieść stałą się bardziej intrygująca i czasem potrafiła nawet zmrozić krew w żyłach. Podsumowując „Dzieci gniewu” to książka pełna napięcia i niepewności. Łączy w sobie bardzo wiele wątków i problemów nie tylko politycznych i społecznych, ale także psychicznych. Autor posłużył się wielką wyobraźnią i stworzył niezwykle oryginalną i przerażającą powieść, więc jeśli macie ochotę przeczytać doskonały kryminał na tle historycznym to książka Paula Grossmana jest właśnie dla Was. Serdecznie polecam. Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non. http://zapoczytalna.blogspot.com

Wioleta

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz dodać zdjęcie (JPEG)