Ogień i woda

26 października 2016

ogien-i-woda-t1-br_okladkagwiazdka-5Ogień i woda – Scott Victoria

Wydawca: IUVI

Recenzja również na: http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/ ” Bo kiedy chodzi o moją rodzinę, jestem nie tylko jego córką. Jestem silna. Będę silna dla mojego brata.” Co byś zrobił, gdyby bliska Ci osoba umierała? Kiedy byś wiedział, że nie ma dla niej ratunku, nikt nie jest w stanie jej pomóc. A gdyby jednak okazało się, że jest szansa? Czy byłbyś w stanie poświęcić wszystko, nawet swoje życie, aby ją uratować? Nieuleczalna choroba, to zmora wielu ludzi i ich rodzin. Dopada bez względu na wiek. Jedną z tych osób jest brat Telli. Pozostało mu niewiele czasu. Czuje się coraz gorzej. Kiedy Tella znajduje w swoim pokoju niebieskie pudełeczko, otrzymuje szansę na ratunek. Oficjalnie otrzymała zaproszenie na Wyścig Śmierci. Wygraną w nim jest lek, na wszystkie choroby. Jednak to nie jest zwyczajny wyścig. Składa się z czterech etapów – dżungli, pustyni, oceanu i gór. Każdy uczestnik walczy o lek dla bliskiej osoby. Jednak zwycięzca może być tylko jeden. Wielu ludzi zginie podczas morderczej walki, na każdym kroku czyha na nich przeszkoda. Uczestnicy dostają swoje Pandory, które wykluwają się z jaj. Mają one pomóc im w przetrwaniu. Tella dostaje KD – 8, którego nazwała Madox. ” – Co dzisiaj robiłaś? Co dzisiaj robiłam? Żarły mnie mrówki i atakował King Kong.” Uwielbiam pióro Victorii Scott i to, z jak niebywałą lekkością piszę. Cudowny jest sposób, w jaki przeprowadza czytelnika przez książkę, czułam się, jakby płynęła i brała udział w przygodach bohaterów. Kiedy przeczytałam „Tytany”, które wyszły spod jej pióra, wiedziałam, że muszę sięgnąć po jej poprzednią książkę. I kiedy skończyłam „Ogień i woda”, autorka oficjalnie stała się jedną z moich ulubionych. Uwielbiam ją za to, że nie przynudza zbędnymi opisami. Za jej pomysły, bohaterów, styl. Po prostu jest pisarką z ogromnym potencjałem i w pełni go wykorzystuje. ” – Patrz na gościa, który rozmawia z Harper. Chyba bardzo chce zwrócić na siebie jej uwagę. – Biedny chłopak. – Dlaczego biedny? Harper jest… ona jest… – No właśnie. Aż brak na nią słów.” Sięgając po „Ogień i woda”, myślałam, że będzie to kopia książki „Igrzyska śmierci”, jednak moje wątpliwości szybko zostały rozwiane. Autorka stworzyła całkowicie inną historię. Ogromnie mi się spodobało, że Tella nie jest bohaterką, która wszystko potrafi. Uważałam, że gdy trafi do dżungli, będzie miała w głowie tuzin pomysłów na przetrwanie i wygranie. Jednak tak nie jest. I bardzo dobrze. Tella nawet jest trochę ciamajdą i gdyby nie pomoc innych, z pewnością zostałaby szybko zjedzona, zabita, czy też załatwiona w inny sposób. Wątek miłosny znów nie jest rzucony na pierwszy plan. Owszem, jest on, ale występuje pobocznie. I bohaterowie nie rzucają się na siebie od razu. Jest to takie zauroczenie nastolatków, które powoli i stopniowo rośnie. Tella i Guy poznają się w zasadzie przypadkiem, kiedy on próbuje jej pomóc. I nie jest on miły i skacze w koło niej, jak ona zagra. Guy jest dla niej nieuprzejmy i ignoruje ją na każdym kroku, aż w końcu Tella bierze sprawy w swoje ręce i tak powoli ich znajomość przeradza się w coś innego. Guy jest tajemniczym chłopakiem i ciężko określić jaki on jest. Wzbudził moją sympatię, ale jedyne co mogę napisać o nim i jego charakterze, to – odważny, opiekuńczy. Jak już wcześniej wspomniałam fabuła jest świetna, wyjątkowa, z pomysłem i niebanalna. Akcja ciągle się toczy, co chwilę coś się dzieje i nie da się nudzić. Gorąco zachęcam was do sięgnięcia po tę książkę, jest tego warta i nie będziecie żałować.

BookParadise

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz dodać zdjęcie (JPEG)