Ogień za ogień

12 listopada 2016

ogien-za-ogien-tom-2_okladkagwiazdka-4-5Ogień za ogień – Vivian Siobhan, Han Jenny

Wydawca: Feeria

Zaskakujący jest fakt, że autorki rozkręcają się z tomu na tom. Pierwsza część była całkiem niezła, ale kontynuacja wskoczyła na znacznie wyższy poziom. Aż strach pomyśleć co czeka na nas w finale, bo pomysły głównych bohaterek przyprawiają o zawrót głowy. Nie jest łatwo wymyślić motyw przewodni dla książki młodzieżowej, który już gdzieś wcześniej nie przewinął się w jakiejś znanej nam książce. „Ogień za ogień” ma w sobie trochę krwi znanej serii Pretty Little Liars, ale nie mam pojęcia czy to zamierzony zabieg czy tylko przypadek. W każdym bądź razie całkiem dobrze się złożyło, bo to jedyny serial, który oglądam i który uwielbiam, dlatego i książka Han oraz Vivioan przypadła mi do gustu. Fabuła prowadzona jest z perspektywy wszystkich bohaterek, a każdy rozdział oddawany jest w ręce innej dziewczyny, dzięki czemu otrzymałam naprawdę szerokie spojrzenie na sprawę. Zarówno w pierwszym tomie jak i tym obecnym miałam trudność z wybraniem tej ulubionej bohaterki, która intrygowałaby mnie najbardziej, bo każda z nich została obdarzona zupełnie innym charakterem i ich różne osobowości przyciągały zależnie od rozgrywanych wydarzeń. Kreacja tych dziewczyn okazała się sporym atutem książki, bo wszystkie jak jeden miały swoje za uszami i gdy przyszło do konfrontacji zrobiło się naprawdę gorąco. „Ogień za ogień” to lektura mocno połączona z pierwszym tomem, więc jeśli nie znacie wydarzeń z pierwszej części – nie ma po co zabierać się za kontynuację. Chyba, że lubicie spojlery, ale w tym przypadku naprawdę odradzam. Zagadka ukryta gdzieś pomiędzy wierszami i dobre zakończenie mają w sobie urok tych książek, które chociaż nie wywróciły naszego świata do góry nogami, to chętnie do nich wracamy. Kontynuacja serii na nowo dotyka problemu rozpoczętego w „Ból za ból”, ale wprowadza przy tym bardziej dynamiczną akcją, płynniejsze przejścia relacji dziewczyn i przede wszystkim tą dozę niepewności co wydarzy się na następnych stronach. Podsumowując – kontynuacja okazała się lepszą historią niż ta, którą poznałam w tomie startowym. Jednocześnie obie książki są ze sobą ściśle połączone, więc wielki plus za to, że nie tylko akcja została lepiej poprowadzona, ale i całość wypadła znacznie bardziej korzystnie. Tajemnice, zawiść, skrajne emocje i zemsta – oto motyw przewodni tej powieści. Jesteście na to gotowi? Polecam!

Thievingbooks

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz dodać zdjęcie (JPEG)