Robyn Lawley gotuje

4 września 2016

Robyn Lawley gotujegwiazdka-5Robyn Lawley gotuje – Lawley Robyn

Wydawca: Wydawnictwo Kobiece

„Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia.” George Bernard Shaw Dziś chciałabym Wam polecić kolejną, ale zarazem jedyną w swoim rodzaju książkę kucharską „Robin Lawley gotuje”. Co w niej niezwykłego? Otóż jej autorką jest światowej sławy modelka plus size prezentująca ubrania i bieliznę na sesjach zdjęciowych do „Glamour”, Elle”, „Marie Claire” czy „Vogue”. Robin Lawley nie tylko przełamuje stereotypy w świecie mody prezentując wszystkim, że rozmiar 42 może być równie piękny, ale też pokazuje, że należy dążyć do spełniania marzeń. A marzeniem dla Robin od lat było zostanie szefem kuchni. Od dziecka uwielbiała gotować. Z pasji tej powstał blog robynlawleyeats.tumbrl.com, a następnie autorka książka kucharska „Robin Lawley gotuje”. „Tę książkę traktuję jako przygodę, podobnie jak prowadzenie własnego bloga. Znajdziecie w niej przepisy na potrawy, które są dla mnie ważne. Wszystkie dania w tej książce zostały sfotografowane, a następnie spałaszowane przeze mnie i mojego partnera (nasze paski ledwo to wytrzymały). Nie ma tu retuszu, ani kosmetycznych poprawek, to prawdziwe jedzenie, które gotowałam w domu w swojej maleńkiej kuchni z kiepskim piekarnikiem.” I taka właśnie jest książka Robin Lawley. Prosta, smaczna i prawdziwa. Prawie 200 stron ciekawych przepisów o różnych stopniach trudności, z przeważającą częścią tych naprawdę łatwych, ale jakże pysznych. Całość jest przeplatana jest autorskimi zdjęciami, informacjami o modelce oraz fragmentami jej słynnych sesji zdjęciowych. Wśród przepisów, które poleca nam Robin Lawley znajdziemy, m.in.: pieczonego indyka, tarte jabłkową, pieczone fondue warzywne, sałatkę z jabłkiem i koprem, francuską zupę cebulową, suflet z nutellą, soczyste burgery wołowe, babeczki waniliowe Lindta i wiele innych. Czy polecam Wam tą książkę? Tak. Książka będzie idealna, dla każdego kto szuka prostego, ale smacznego jedzenia na każdą okazję. A poza tym jest, to też wspaniały dowód na to, że nie ważne jak wyglądamy i tak… możemy osiągnąć sukces i dążyć do spełnienia swoich marzeń. Całą recenzję i zdjęcia znajdziecie tutaj: http://www.slodkieokruszki.pl/?p=2947

Magdalena, blog „Słodkie okruszki – piecz i gotuj z sercem”

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz dodać zdjęcie (JPEG)