Szklany Tron. 2. Korona w mroku

10 kwietnia 2017

Szklany Tron. 2. Korona w mrokuMaas Sarah J.

Wydawca: Uroboros

Celaena Sardothien wygrała turniej zorganizowany przez króla, a tym samym zdobyła tytuł Królewskiej Obrończyni. Król Adarlanu, ma jednak sporo „wrogów”, więc dziewczyna ma ręce pełne roboty. Za swoją brudną robotę, otrzymuje jednak sowite wynagrodzenia, więc żyje jej się bardzo dobrze. Do tego mieszka w pałacu, jest otoczona swoimi przyjaciółmi – Dorianem, Chaolem, Nehemią. Czego chcieć więcej? Celaena skrywa jednak przed królem pewna tajemnicę, która niechybnie skazała by ją na śmierć, gdyby ten się o tym dowiedział. Następnym celem, który ma zlikwidować Królewska Obrończyni, jest Archer Finn, jej dawny znajomy z Twierdzy Zabójców, który został oskarżony o zdradę i działania przeciwko Królowi. Celaenie ciężko uwierzyć, aby ów mężczyzna miał brać udział w spisku przeciw władcy Adarlanu. Czy przeczucie Zabójczyni okaże się prawdziwe? O dziewczynie nie zapomina też królowa Elena, która daje jej kolejne niejasne wskazówki. Czy Celaena zastosuje się do jej poleceń? W jakie tarapaty tym razem wpakuje się młoda Obrończyni? Sarah J. Maas ma talent, do robienia czytelnika w bambuko. Już myślałam, że w pewnym wątku będzie tak dobrze, że będzie zakończenie pełne wiwatów i fajerwerek. Hmmm widocznie zapomniałam, że mam do czynienia z autorką, która lubi z nas naigrywać. Ludzie no, tak nie można 🙁 Inne wydarzenie też według mnie nie powinno mieć miejsca… Ale to akurat wiedziałam, bo sobie zaspoilerowałam poprzez przeczytanie opisu fabuły trzeciego tomu. Myślałam jednak, że nastąpi to później. Tak nie powinno być… Nie będę Wam mówić o co mi chodzi, buzia na kłódkę 😀 Nie wiem, czy już to mówiłam, ale Sarah ma talent. Jak dla mnie, jest ona jedną z najlepszych autorek fantastyki młodzieżowej. Podziwiam ją za tak wielką wyobraźnię, za umiejętne tworzenie fabuły i świetnie wykreowanych bohaterów. Początek drugiej części mi się trochę dłużył, ale potem, gdy akcja już nabrała tempa, nie potrafiłam się od tej książki oderwać. Jednakże uważam, że druga część była odrobinkę gorsza od pierwszej, a z racji, że jestem w trakcie czytania trzeciej – stwierdzam, że w następnym tomie już nie ma miejsca na nudę ;P Więc jeśli komuś nie przypadła do gustu Korona w mroku, niech się nie zraża do reszty 😉 Jedynym minusem drugiej części Szklanego tronu, jest właśnie długo rozkręcająca się akcja, ale mniej więcej w połowie… Na Wyrda, co to był za rollercoaster XD Co chwile coś się działo, mieszanina rożnych emocji i… czy tylko ja się początkowo wściekłam na Chaola pod koniec? Potem mi przeszło trochę, ale jednak ;P Kończąc już tą recenzję stwierdzam jedno – zakochuję się w tej serii, ojj tak <3 zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

autor: Paula

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz dodać zdjęcie (JPEG)