Złe dziewczyny nie umierają Tom 1

17 lipca 2016

758877gwiazdka-3-5Złe dziewczyny nie umierają Tom 1 – Alender Katie

Wydawca: Feeria

Czasem bywa tak, że nie potrafimy wytłumaczyć czegoś w racjonalny sposób. Nagłe trzaśnięcie drzwiami, odczuwanie na sobie czyjegoś spojrzenia w pustym pomieszczeniu, czy też niecodzienne zachowanie drugiej osoby w połączeniu z wyobraźnią potrafią skierować takie zjawiska w stronę paranormalności. A co, jeśli okazałoby się to prawdą? Gdyby bliska nam osoba skrywała w sobie kogoś obcego, a wszelkie powiewy zimnego powietrze byłyby oznaką tej obecności? Tak właśnie dzieje się w książce Katie Alender – Złe dziewczyny nie umierają. Piętnastoletnia Alexis przechodzi okres młodzieńczego buntu. Niechętnie rozmawia z rodzicami, unika dłuższych rodzinnych posiedzeń i stara się wyrażać siebie poprzez wygląd. Poszukuje własnego ja, kiedy w jej domu dochodzi do serii dziwnych wydarzeń. Wkrótce okazuje się, że jej trzynastoletnią siostrę – Kasey, opętał zły duch chcący zemścić się za wydarzenia z przeszłości. Jak poradzi sobie z tym Alexis? Czy uda jej się uwolnić siostrę zanim będzie za późno? Złe dziewczyny nie umierają to powieść młodzieżowa przesycona elementami grozy. Przedstawione wydarzenia stają się coraz mroczniejsze, a skrywane tajemnice powoli wychodzą na jaw. Choć bałam się nieco sięgania po tę książkę (horrory omijam zazwyczaj szerokim łukiem), nie żałuję, że to zrobiłam. Zbudowany przez Katie Alender świat bez wątpienia wciąga. Jej powieść czyta się niesamowicie szybko i z zainteresowaniem. Nie ma tu może paraliżująco strasznych momentów, ale stworzony przez autorkę klimat trzyma w napięciu i nie raz wywołuje gęsią skórkę. Sprawnie prowadzi akcję. Momentami posuwała się do dość banalnych rozwiązań, ale nie psuło to ogólnego wrażenia. Książka wpisuje się w konwencję młodzieżowego horroru – lekkiego w odbiorze, ale wciąż sugestywnego, wpływającego na myśli i wyobraźnię czytelnika. Na szczególną uwagę zasługują wykreowane w książce postaci. Autorka świetnie pokazała portrety dziewczyn. Kasey dopiero wkracza w nastoletni wiek. Czasem zachowuje się jeszcze jak dziecko, jest infantylna i mało samodzielna.

Czasem jednak potrafi krytycznie spojrzeć na siebie. Nieco starsza Alexis zmienia się pod wpływem wydarzeń. Nie jest już dziewczyną negatywnie nastawioną do rodziców i bojącą się opinii innych ludzi. Poznaje moc więzi – rodzinnych, przyjacielskich i siostrzanych. Spośród postaci drugoplanowych wyróżnia się Megan – piękna cheerleaderka, która nie jest tą mało inteligentną dziewczyną noszącą krótkie spódniczki i zarzucającą włosami przy każdej możliwej okazji. Jest mądra, sympatyczna i nieobca jej empatia. Złe dziewczyny nie umierają świetnie oddają proces dojrzewania i problemy z nim związane. Pokazują, że pomimo etykietek często przypisywanych przez szkolnych kolegów nikt nie jest jednowymiarowy. Każdy ma złożoną osobowość, łączy w sobie nawet sprzeczne cechy. Zdziwiło mnie to, że książka ta ma kontynuację – Od złej do przeklętej, w końcu historia przedstawiająca historią Alexis mogłaby spokojnie skończyć się w tym miejscu. Niemniej jednak jestem ciekawa, co wydarzy się w kolejnej części. Pierwszy tom podobał mi się, a okładka mnie zauroczyła. Świetnie oddaje klimat powieści – tajemnicę i subtelność. Ciekawe czy drugi nie powieli schematów i dorówna Złym dziewczynom. Z pewnością już wkrótce się przekonam.

Klaudia

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz dodać zdjęcie (JPEG)